Archive for Kwiecień, 2015


Nie kocha

Jedną z rzeczy, których instynktownie oczekujemy od dzieci, to to, że będą kochać. Kochać rodziców, rodzeństwo, dziadków a czasem – mam wrażenie – wszystko w ogóle. Nie ma na to we mnie zgody. Uważam, że miłości – podobnie, jak innych spraw – nie można i nie należy na siłę dziecku w gardło (czy serce) wciskać.


Cięcie cesarskie

Opiszę, jak wyglądało cięcie cesarskie, w wyniku którego w połowie marca urodziła się moja córka. Operacja miała miejsce w Szpitalu Św. Zofii przy ul. Żelaznej w Warszawie. Nie jest to w żadnym wypadku rzetelna naukowa informacja na temat cięć cesarskich. Nie badałem tematu dokładnie, nie jestem lekarzem, nie wiem, jak wygląda ta operacja w innych szpitalach – być może są różnice nawet w tym samym szpitalu zależnie od zespołu, który akurat pracuje. Niemniej, mam nadzieję, że szczegółowy opis tego, jak to wyglądało z naszej perspektywy pomoże lepiej przygotować się do porodu tą drogą rodzinom, które czeka takie doświadczenie.


Poród i pierwsze dni po narodzinach

No i stało się – powiększyła się nam rodzina. Nasz syn Franciszek ma młodszą siostrę Łucję. Cieszymy się ogromnie wszyscy. Żona i córka są już od tygodnia w domu, powoli przyzwyczajamy się do nowej sytuacji. Fascynujące jest obserwowanie reakcji Franka na siostrę – z pewnością wkrótce o nich napiszę.

Najpierw jednak chciałbym zrzucić z siebie trochę emocji i wrażeń związanych z porodem oraz pobytem dziewczyn w szpitalu.